sobota, 6 grudnia 2014

Dom

Zastanawialiście się kiedyś czym tak właściwie jest dla was dom? Kiedy siedziałam w piątkowy wieczór w busie, po dosyć długim czasie od ostatniego powrotu, marzyłam o tym, żeby być już w swoim starym pokoju. Przytulić się do ciepłego kota, posiedzieć w kuchni, położyć się spać i obudzić w swoim łóżku. Poczuć zapach świeżego chleba, potraw przygotowywanych przez moją mamę, jak zawsze kiedy przyjeżdżam. 
Kocham nasze wrocławskie mieszkanie, bo marzyliśmy o tej samodzielności od zawsze, chcieliśmy mieć "swój" dom. Ale dobrze czasem wrócić tam, gdzie spędziłam dużą część życia. Do miejsca, które nigdy nie jest puste.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz